Nasi Au-Pairs  »  Magdalena Okrój


Magdalena Okrój - Borzestowo, pomorskie

Rodzina goszcząca : Randolph, stan New Jersey

Dzieci pod opieką: 2 dzieci: dziewczynki (5 i 7 lat)

Pobyt roczny: I 2006 – II 2007


Co au pair powinna zabrać ze sobą do Stanów?
 
Jak najmniej ubrań! Ze względu na ceny i ciągłe promocje, z pewnością zakupy staną się Waszym nowym hobby!

Czy jesteś zadowolona ze szkolenia w Nowym Jorku?
 
Pobyt w hotelu w centrum Manhattanu był niesamowitym przeżyciem. Szkolenie sprowadziło się do zdobycia informacji o udzielaniu pierwszej pomocy, szoku kulturowym, sposobach na radzenie sobie z problemami. Ważne jest, aby przywieźć ze sobą Orientation Project.

Czy możesz polecić region, w którym mieszkałaś?
 
Bardzo! New Jersey to wspaniałe miejsce. Blisko oceanu, gór i New York City. Nigdy nie można się nudzić.

Co udało Ci się zwiedzić?
 
Republikę Dominikany, Kanadę, Kalifornię, Chicago, Boston, Atlantic City, Nowy Jork, Filadelfię, Dallas, Washington DC, Miami i wiele innych mniejszych miejscowości. Jest wiele firm, które organizują wycieczki dla au pair, ja z kolei organizowałam wyjazdy razem z przyjaciółmi.

Czy poleciłabyś innym program au pair?
  
Z pewnością! Taki wyjazd pozwala przekonać się, że każdy kraj ma inną kulturę i obyczaje, które warto poznać, oraz wiele wspaniałych miejsc, które trzeba zobaczyć. Udział w programie poszerza horyzonty, uczy samodzielności, cierpliwości, pozwala na zdobycie różnych doświadczeń i niezapomnianych wrażeń. Ja zrozumiałam, że moją największą pasją są podróże i z tym wiążę swoją przyszłość.

Minusy...
 
Nie dostrzegam minusów programu au pair, dlatego właśnie brałam w nim udział trzykrotnie (dwa lata w Wielkiej Brytanii i rok w Stanach). Dzięki stałemu kontaktowi telefonicznemu oraz przez Skype’a z rodziną i znajomymi oraz wspaniałym przyjaciołom na miejscu rok w USA upłynął mi w okamgnieniu.

Najmilsze chwile...
 
Kiedy dzieci mówią: „I love you” albo „You’re the best babysitter ever!”


Nasi AU-PAIRS

Warto wyjechać? Warto. Ten wyjazd całkowicie zmienił moje życie. Zdecydowałem się na studia w Wielkiej Brytanii. Przed wyjazdem myślałem, że wrócę do Polski i będę studiował filologię angielską.
Łukasz Ponczek


Co zadecydowało o wyborze rodziny goszczącej? Bardzo o mnie zabiegali, dużo dzwonili, przedstawili mi świetne warunki pobytu u nich, zaakceptowali mój słaby angielski i brak prawa jazdy. Ważne były dla nich moje oczekiwania i byli bardzo mili.
Bogumiła Kaczmarek


Jakie były Twoje początki jako au pair? Rodzina przywitała mnie bardzo miło – kolacją w japońskiej restauracji (sushi, sake). Przez dwa dni rozmawialiśmy o Polsce, mojej rodzinie, szkole. Pokój przeznaczony dla mnie był świeżo wyremontowany, meble i dywan wybierałam z rodzicami.
Anna Witek