Jesteśmy dumni z tego, że nasze i nasi au pair są zadowoleni z udziału w programie amerykańskim.
Każdemu uczestnikowi gwarantujemy indywidualną opiekę konsultanta GAWO oraz najwyższy standard obsługi.
Cieszymy się, że możemy udostępnić na naszej stronie wypowiedzi i zdjęcia osób, które wyjechały w ramach programu Au Pair USA. Zachęcamy do zapoznania się z relacjami z ich pobytów.
MASZ PYTANIE? ODPOWIEDŹ ZNAJDZIESZ TUTAJ.
Nasi AU-PAIRS
Warto wyjechać?
Warto. Ten wyjazd całkowicie zmienił moje życie. Zdecydowałem się na studia w Wielkiej Brytanii. Przed wyjazdem myślałem, że wrócę do Polski i będę studiował filologię angielską.
Łukasz Ponczek
Czy jesteś zadowolona ze szkolenia w Nowym Jorku?
Pobyt w hotelu w centrum Manhattanu był niesamowitym przeżyciem. Szkolenie sprowadziło się do zdobycia informacji o udzielaniu pierwszej pomocy, szoku kulturowym, sposobach na radzenie sobie z problemami. Ważne jest, aby przywieźć ze sobą Orientation Project.
Magdalena Okrój
Czy jesteś zadowolona z wyboru rodziny?
Po przyjeździe do pierwszej rodziny okazało się, że nie pasujemy do siebie i mamy odmienne zdanie w wielu sprawach. Kiedy podejmowałam decyzję o zmianie rodziny, przeważyło to, w jaki sposób ze mną rozmawiali, jak odnosili się do mnie. Z drugiej rodziny jestem zadowolona. Mimo że czasami bywa ciężko, wszystko wynagradza ich otwartość, troskliwość wobec mnie i to, że traktują mnie jak córkę.
Kinga Malinowska
Co zadecydowało o wyborze rodziny goszczącej?
Bardzo o mnie zabiegali, dużo dzwonili, przedstawili mi świetne warunki pobytu u nich, zaakceptowali mój słaby angielski i brak prawa jazdy. Ważne były dla nich moje oczekiwania i byli bardzo mili.
Bogumiła Kaczmarek
Jakie były Twoje początki jako au pair?
Rodzina przywitała mnie bardzo miło – kolacją w japońskiej restauracji (sushi, sake). Przez dwa dni rozmawialiśmy o Polsce, mojej rodzinie, szkole. Pokój przeznaczony dla mnie był świeżo wyremontowany, meble i dywan wybierałam z rodzicami.
Anna Witek
Wróciłam właśnie z wakacji z Florydy - bajkaaaaa! Byliśmy dwa dni w Disneyworldzie, a potem zatrzymaliśmy się nad samym ceanem - nigdy bym nie pomyślała, że woda w nim jest taka ciepła! To były moje najlepsze wakacje w życiu :) Moja rodzinka jest bardzo sympatyczna, z moją host mamą mogę porozmawiać dosłownie o wszystkim, dziewczynki są bardzo pomocne i tłumaczą mi wiele rzeczy, a chłopcy jak to chłopcy - czasami dają o sobie znać. Poznałam też prawie całą rodzinkę, babcię, dziadków, ciocie, nawet sąsiadów. Na bezpłatnym kursie języka można poznać wielu ciekawych ludzi. Podczas mojego pobytu tutaj chcę zdać TOEFL'a, ale na to mam jeszcze czas.
Agnieszka Rocławska
Nie nalezy sie niczego bac! Niczego! Mówienia, pytania, błądzenia, chodzenia, jeżdżenia, jedzenia, spotykania innych osób! Próbować, próbować i jeszcze raz próbować!
Ot i cała filozofia pobytu Au Pair w Stanach. Dla Amerykanów nic nie jest dziwne. A przy tym wszystkim należy pamiętać, że tutaj ludzie żyją tak, jak wszędzie na całym świecie. Mają swoje problemy i zmartwienia, pracę, dom, rodzinę. Nie ma cudów, jednak życie jest tutaj łatwiejsze!
Ewa Kuc